|
Analiza, analiza i jeszcze raz analiza! PDF Drukuj Email

Handlując towarem na straganie w otoczeniu innych stoisk łatwo jest analizować poczynania konkurencji i przychodzi to wręcz naturalnie. Podobnie jest ze zwykłymi sklepami. Jednak sprawa ma się zupełnie inaczej w internecie.

Przede wszystkim część osób traci instynkt, czy wręcz odruch spoglądania na konkurencję. Tymczasem już przygotowanie naszej strony trzeba KONIECZNIE oprzeć o analizę witryn konkurencyjnych.

Wkroczenie z nową ofertą na rynek to jak wejście dziecka do piaskownicy, w której już bawią się inne dzieci. Musi ono pomału wypracować swoją pozycję i dostosować się do panujących już reguł. Wszelkie niewłaściwe zachowania wykluczą je z tej niewielkiej, ale bądź co bądź, społeczności.

Jednak baczne przyglądanie się konkurencji podczas rozpoczynania handlu to dopiero początek. Regularne sprawdzanie jej poczynań powinno nam towarzyszyć przez cały czas prowadzenia działalności.

 

Statystyki

Użytkowników : 1
Pozycje : 26
Odsłon : 12169

Szukaj

Gościmy

Naszą witrynę przegląda teraz 2 gości 

Kolporter RSS